Polub mnie i dołącz do moich obserwatorów :-)

środa, 21 lutego 2018

Bransoletki z koralików Toho i nie tylko

Dzisiaj przedstawię Wam niewielki zbiór bransoletek przeze mnie zrobionych. Podstawowym materiałem są oczywiście japońskie koraliki Toho w różnych rozmiarach przeplatane od czasu do czasu czeskimi koralikami preciosa czy koralikami magatama. Wszystkie bransoletki zostały wykonane szydełkiem :-)

Bransoletka szaro srebrno biała o dość ciekawym kształcie powstała z koralików o różnych rozmiarach. Podstawowy kolor to hematyte. Tu wykorzystałam małe koraliki Toho 11. Następnie użyłam białych koralików Toho 8, te największe koraliki to srebrna preciosa w rozmiarze 3.2-3.7 mm. 


Kolejna bransoletka została zrobiona z koralików w jednym rozmiarze Toho 11 w dwóch kolorach. Jest dość cieńka ale za to bardzo efektownie prezentuje się na ręce.


Bransoletka tzw. gąsieniczka. Robi sie ją tak samo jak bransoletki wyżej z tym że pomiędzy koraliki Toho wplata się koraliki magatama. Bransoletka jest bardziej płaska a brzegi efektownie zdobią koraliki w kształcie kropli w rozmiarze 3 mm czyli magatama.


Zwykła biała bransoletka z koralików Toho, zmieni całkowice swój wygląd jeśli od czasu do czasu zamiast białego koraliki wpleciemy szmaragdowe czeskie koraliki Fire Polish w rozmiarze 4 mm.


Biało złoto hematytowa bransoletka z koralikow Toho 8 czyli w rozmiarze 3 mm. Troszkę grubsza niż poprzednie i bardziej kolorowa, za to bardzo elegancka.

Najgrubsza ze wszystkich bransoletek jakie dzisiaj Wam prezentuję i powrót do drobniejszych koralików w rozmiarze 2,2 mm czyli Toho 11. Dwa kolory: biel i morski niebieski dały bardzo fajny efekt.

Jedna z moich pierwszych bransoletek czarno srebrna i bardzo prosty wzór, który ciekawie sie prezentuje.


Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami, bardzo proszę o kontakt na maila.

piątek, 29 grudnia 2017

Czerwone ubranko dla yorka

Pamiętacie moją czworonożną modelkę Lejdi, jeśli nie to kliknij tutaj. W tym roku Lejdi dostała nowe ubranko w którym bardzo szykownie się prezentuje :-) Jakiekolwiek słowa z mojej strony dzisiaj są zbyteczne po prostu podziwiajcie tego słodziaka :-)




To są najbardziej urocze zdjęcia na moim blogu, Bożenko bardzo dziękuję za fotki :-). Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami proszę o kontakt na maila. 

środa, 27 grudnia 2017

Chusta entrelac

To druga chusta jaką zrobiłam z włóczki Himlaya Mercan Batic. Tak jak poprzednią chustę tą też zrobiłam metodą entrelac.


Mojej koleżance tak bardzo spodobała się moja chusta, że poprosiła mnie o zrobienie identycznej dla siebie. Niby taka sama a jedna inna i trochę ładniejsza od pierwowzoru :-)


Z mojej chusty został mi jeden motek, wybrałam się na zakupy włóczkowe aby dokupić 2 motki i tu mnie spotkała niespodzianka. Kolorystyka włóczki w ciągu kilku lat uległa niewielkiej ale za to dość widocznej zmianie. Po prostu obecne kolory włóczki są bardziej kontrastowe i z ładniejszymi odcieniami.


Tak więc za miast 2 kupiłam 3 motki i zabrałam się do pracy :-)



Dzierganie metodą entrelac nie jest specjalnie skomplikowane. Męczące może być tylko ciągłe obracanie robótki. Dla osób które chciałyby nauczyć się dziergać ta metodą podaję link do strony gdzie można znaleźć opis krok po kroku http://christina-art.blogspot.com/2012/01/entrelak-kursik-czesc-i.html.



Osoby zainteresowane moimi pracami proszę o kontak na maila. Sonia, Oliwia i Klaudia dzięki za pomoc przy zdjęciach :-)

niedziela, 3 grudnia 2017

Czarno-złoty naszyjnik z koralików Toho

Czarno-złoty naszyjnik zrobiłam z koralików Toho tym razem metodą peyote czyli szydełko zamieniłam na igłę :-)


Każdy z elementów został zrobiony oddzielnie, zszyty a następnie nałożony i przyklejony klejem do biżuterii na specjalne przeźroczyste bazy do koralików.


Pomiędzy poszczególnymi elementami umieściłam koraliki Fire Polish w dwóch rozmiarach 6 mm i 4 mm.



Użyłam dwóch eleganckich kolorów pasujących do siebie natomiast wzory nie są zbyt skomplikowane głównie pionowe pasy nie chciałam aby naszyjnik wyglądał pstrokato.



Naszyjnik prezentuje są bardzo okazale i powędrował jak większość moich prac w tym roku na prezent. Na szczęście zrobiłam odpowiednie zapasy i mam nadzieję że następny naszyjnik zrobiony ta technika będzie mój :-)


A tak wyglądają bazy przeze mnie wykorzystane.


Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami proszę o kontakt na maila.